Sałatka Caprese

Jak już wszystko zaczyna pięknie rosnąć to i ślinka ze zdwojoną siłą ciec zaczyna :) No a dodatkowo - wiosna za pasem, więc już wogóle nie dziwne, że mamy ochotę na witaminy.

Przyszedł czas dziś oberwać trochę piękną bazylię, bo już listki jej zbyt wielkie urosły i stąd nasza dzisiejsza kolacja:

Sałatka Caprese

Chyba jedna z łatwiejszych sałatek. Ot, w wersji dla leniwych:

Bierzemy kilka pomidorów, kroimy je w plasterki i rozkładamy na talerzu.

Bierzemy zakupioną wcześniej Mozarellę i również kroimy na plasterki, po czym układamy na pomidorach.

Obrywamy trochę najładniejszych liści z bazylii z naszej hodowli i nawet w całości przystrajamy nimi talerz.

Doprawiamy do smaku: co kto woli, sól, pieprz, oliwa, ocet balsamiczny.

i zabieramy się do konsumpcji :)

Smacznego!