Tak, pietruszki też powoli zaczynają wychodzić na świeże powietrze. Na pewno nie będzie ich wiele, gdyż tym razem posiałam je rzadziej - zapewne z myślą i nadzieją, że pojawi się tam też Korzeń pietruszkowy. No , ale to dopiero przed nami, na razie popatrzcie jak to wygląda na dzień dzisiejszy:
Kilka dni później...
Trochę tu nie zaglądałam, więc nie gadając wiele zabieram się szybko do pisania, żebyście nie byli w tyle z wiadomościami o tym co dzieje się w Moim Ogródku.
Przede wszystkim to roślinki pięknie rosną - pojawia się ich coraz więcej, w skrzynkach jest coraz bardziej zielono.
Na początek może koperek:
Może jeszcze zbyt wiele go nie ma, ale pojawiły się już pierwsze kiełeczki. Oczywiście poniżej fotka:
Pozostałe roślinki w kolejnych postach :)
Przede wszystkim to roślinki pięknie rosną - pojawia się ich coraz więcej, w skrzynkach jest coraz bardziej zielono.
Na początek może koperek:
Może jeszcze zbyt wiele go nie ma, ale pojawiły się już pierwsze kiełeczki. Oczywiście poniżej fotka:
Pozostałe roślinki w kolejnych postach :)
Znowu zgadywanka
Te zioła to wszystkie tak samo wyglądają. Wszystkie co do jednego mają takie okrągławe listki, nawet podobnej wielkości. I bądź tu mądry i je rozróżnij. Chyba nie ma takiej możliwości - w sensie na oko określić co jest czym, chyba, że dokładnie wiemy czym to być powinno. Na a jak wiemy moja skleroza nie pozwoliła na zapamiętanie tak skomplikowanej rzeczy jak ułożenie wysiewu w doniczce, więc albo to co wam dziś pokażę to tymianek, albo majeranek.
Tymianek już siałam, majeranku jeszcze nigdy. Może się więc okazać, że jego liście są zupełnie inne tylko ja o tym jeszcze nic nie wiem :D
Ale koniec marudzenia - przecież w końcu urosną i już nie będzie wątpliwości żadnej :)
Tymianek już siałam, majeranku jeszcze nigdy. Może się więc okazać, że jego liście są zupełnie inne tylko ja o tym jeszcze nic nie wiem :D
Ale koniec marudzenia - przecież w końcu urosną i już nie będzie wątpliwości żadnej :)
Zieleni Towarzysze
Był koperek, ale nie tylko on w tej doniczce się pojawił. Mamy też kolejną roślinkę - hmm.. ciężko się zdecydować, ale na 90% to Trybuła Kędzierzawa. No nic na to nie poradzę, że w tym pierwszym okresie one są tak bardzo podobne - znaczy trybuła i natka. A może tylko mi się tak wydaje :)
W każdym razie wyszło to coś natko-podobnego. Czy to jedno czy drugie to wszystko jedno, bo bardzo podobnie smakują i do tego samego się nadają. Nie będę więc żadnym wybrzydzać :D Ja po prostu mam ochotę na Zieleninę!!
A, fota niezbyt udana niestety, nieostra nieco, ale mam nadzieję wybaczycie :) Więcej to się nie powtórzy! *
* tak myślę przynajmniej...
W każdym razie wyszło to coś natko-podobnego. Czy to jedno czy drugie to wszystko jedno, bo bardzo podobnie smakują i do tego samego się nadają. Nie będę więc żadnym wybrzydzać :D Ja po prostu mam ochotę na Zieleninę!!
A, fota niezbyt udana niestety, nieostra nieco, ale mam nadzieję wybaczycie :) Więcej to się nie powtórzy! *
* tak myślę przynajmniej...
W końcu i tu coś !
Tak, w końcu i ta druga doniczka się ruszyła i wypuściła z głębin czarnej ziemi maleńkie zielone roślinki. No może nie takie malusieńkie znowu. Jakoś musiałam przegapić okres "wyklucia" ich na powierzchnię, bo na moim zdjęciu już dosyć spory jest.
Aaaa, tradycyjnie - zapomniałam napisać czym się chwalę :D Oczywiście mowa o Koperku! Jest pierwszy, na razie jeden jedyny, samotny. Ale wcale przez to nie smutniejszy :D Pewnie cieszy się już na myśl, że go zjem :D
Aaaa, tradycyjnie - zapomniałam napisać czym się chwalę :D Oczywiście mowa o Koperku! Jest pierwszy, na razie jeden jedyny, samotny. Ale wcale przez to nie smutniejszy :D Pewnie cieszy się już na myśl, że go zjem :D
Czyżby bazylia ?
Biorąc pod uwagę, że właśnie w tym miejscu powinna była wyrosnąć wnioskuję, że nie jest to nic innego jak bazylia :) Oczywiście w swoim czasie na pewno okaże się czy miałam rację, czy też nie. Na razie jest małe, zielone i chce wychodzić z ziemi na świeże powietrze, co nie ukrywam bardzo mi odpowiada :D
Ale jeśli np. jesteście znawcami w dziedzinie kwiatowych upraw, możecie spojrzeć na foto i ocenić, czy się mylę ;)
Ale jeśli np. jesteście znawcami w dziedzinie kwiatowych upraw, możecie spojrzeć na foto i ocenić, czy się mylę ;)
Są pierwsze !
Więc jak w tytule - pierwsze już są! Pierwsze pokazały się w donicy z ziołami, ale nie pamiętam co gdzie posiałam (oprócz bazylii), więc nie bardzo wiem Co To jest :) Wychodzi na to, że albo tymianek, albo majeranek :) Poczekamy trochę, to się na pewno okaże :D
Co zabawnego - wysialiśmy ich raczej w sporej ilości. I jak one nagle wszystkie zaczęły się "budzić do życia" to tak się ziemia podniosła, że miałam lekkie obawy ze któregoś dnia zobaczę ją poza doniczką. Na szczęście na razie jeszcze siedzi gdzie jej miejsce :) A zieloniutkich wyszło całkiem niewiele na razie, ale już widać, że następne niedługo będą.
Poniżej oczywiście Foto. Po lewej jakaś Niespodzianka, czyli coś z poza teraźniejszego wysiewu (pewnie zostało się po poprzednich wariacjach z roślinami) - również czekam Co To :)
Co zabawnego - wysialiśmy ich raczej w sporej ilości. I jak one nagle wszystkie zaczęły się "budzić do życia" to tak się ziemia podniosła, że miałam lekkie obawy ze któregoś dnia zobaczę ją poza doniczką. Na szczęście na razie jeszcze siedzi gdzie jej miejsce :) A zieloniutkich wyszło całkiem niewiele na razie, ale już widać, że następne niedługo będą.
Poniżej oczywiście Foto. Po lewej jakaś Niespodzianka, czyli coś z poza teraźniejszego wysiewu (pewnie zostało się po poprzednich wariacjach z roślinami) - również czekam Co To :)
Doniczka Nr 5
Doniczka po prawej, ostatnia jak na razie z mojej kolekcji.
Ta doniczka jest typowo ziołowa - same zioła w niej są :) Kolejności nie pamiętam - więc jak coś wykiełkuje to się okaże gdzie co jest :) Czy to zresztą ważne? Najważniejsze żeby dużo zielonego wyszło i nadawało się do jedzenia :)
A więc tutaj będzie tak:
- Tymianek, który jakoś z niewiadomych przyczyn nigdy nam się nie chciał utrzymać i padał,
- Bazylia - oo, ona jest na pewno po środku. Ładnie rosła, więc mam nadzieję, że i teraz mnie nie zawiedzie :)
- Majeranek - no to niespodzianka, jeszcze tego nie uprawiałam. Nówka sztuka znaczy się :) Poczekamy - ale lepiej niech urośnie, bo tu za grosz majeranku nie ma!
Ta doniczka jest typowo ziołowa - same zioła w niej są :) Kolejności nie pamiętam - więc jak coś wykiełkuje to się okaże gdzie co jest :) Czy to zresztą ważne? Najważniejsze żeby dużo zielonego wyszło i nadawało się do jedzenia :)
A więc tutaj będzie tak:
- Tymianek, który jakoś z niewiadomych przyczyn nigdy nam się nie chciał utrzymać i padał,
- Bazylia - oo, ona jest na pewno po środku. Ładnie rosła, więc mam nadzieję, że i teraz mnie nie zawiedzie :)
- Majeranek - no to niespodzianka, jeszcze tego nie uprawiałam. Nówka sztuka znaczy się :) Poczekamy - ale lepiej niech urośnie, bo tu za grosz majeranku nie ma!
Etykiety:
bazylia,
majeranek,
tymianek,
uprawa bazylii,
uprawa majeranku,
uprawa roślin,
uprawa tymianku,
uprawa ziół,
zioła
Doniczka Nr 4
A więc po kolei od lewej - Doniczka nr 4.
Czemu czwarta? bo pierwsze trzy są na drugim blogu :) Adres jak zwykle - Kolejna Próba Roślinkowa
Ale przejdźmy do rzeczy. Otóż w tej doniczce wysiane są trzy roślinki. Tym razem głębiej, aczkolwiek nie rzadziej. A czemu? bo to sama zielenina jest :)
Od lewej mamy więc Koperek, pośrodku Natkę - no ta trochę rzadziej, chyba jednak jakieś jeszcze nadzieje mam na korzeń pietruszki... , a po prawej Trybuła Kędzierzawa.
Czemu czwarta? bo pierwsze trzy są na drugim blogu :) Adres jak zwykle - Kolejna Próba Roślinkowa
Ale przejdźmy do rzeczy. Otóż w tej doniczce wysiane są trzy roślinki. Tym razem głębiej, aczkolwiek nie rzadziej. A czemu? bo to sama zielenina jest :)
Od lewej mamy więc Koperek, pośrodku Natkę - no ta trochę rzadziej, chyba jednak jakieś jeszcze nadzieje mam na korzeń pietruszki... , a po prawej Trybuła Kędzierzawa.
Co i Gdzie
Skoro doniczki są przygotowane tak wspaniale, ziemia wsypana, miejsce zrobione, to czas je Wypełnić.
Z naszej "bogatej" oferty nasionkowej wybraliśmy to co nam pozostało po wysianiu poprzednich trzech donic. Które roślinki są gdzie to w następnych postach napiszę :)
A teraz może tych kilka słów co się zmieniło.
Otóż przede wszystkim zmieniła się temperatura na zewnątrz, więc mam nadzieję na, może trochę wolniejszy, ale skuteczniejszy rozwój roślinek :) Aby objaśnić tym wszystkim, którzy nie czytali moich poprzednich wypocin i nie są w temacie - poprzednio było tak gorąco, że moje roślinki postanowiły uschnąć. To tak w skrócie.
Co jeszcze? Przysłoniliśmy solanę matą słomianą, co powinno zmniejszyć intensywność wiatru - a wiać tu czasem potrafi dość mocno! Nie wiem na ile to pomoże, bo ona szpary też ma, ale kto wie?
I sposób wysiewu też zmieniliśmy - tym razem głębiej i co poniektóre również rzadziej :)
I jeszcze na zakończenie Fotka doniczek po wysianiu:
Z naszej "bogatej" oferty nasionkowej wybraliśmy to co nam pozostało po wysianiu poprzednich trzech donic. Które roślinki są gdzie to w następnych postach napiszę :)
A teraz może tych kilka słów co się zmieniło.
Otóż przede wszystkim zmieniła się temperatura na zewnątrz, więc mam nadzieję na, może trochę wolniejszy, ale skuteczniejszy rozwój roślinek :) Aby objaśnić tym wszystkim, którzy nie czytali moich poprzednich wypocin i nie są w temacie - poprzednio było tak gorąco, że moje roślinki postanowiły uschnąć. To tak w skrócie.
Co jeszcze? Przysłoniliśmy solanę matą słomianą, co powinno zmniejszyć intensywność wiatru - a wiać tu czasem potrafi dość mocno! Nie wiem na ile to pomoże, bo ona szpary też ma, ale kto wie?
I sposób wysiewu też zmieniliśmy - tym razem głębiej i co poniektóre również rzadziej :)
I jeszcze na zakończenie Fotka doniczek po wysianiu:
No to start !
A więc - doniczki w garść, nasionka na stół i Zaczynamy!
Pierwsza rzecz to wywalić całą ziemię z doniczek, oczywiście nie do śmieci :) Tylko na podłogę :D Poszło na to całe pięć doniczek. Babrania było co nie miara, sprzątania oczywiście potem drugie tyle :D
Tak więc wymieszaliśmy ziemię, dodaliśmy nowej i wsypaliśmy do wszystkich naszych doniczek. Na tej stronie oczywiście będzie tylko o dwóch z nich. Resztę znajdziecie na drugiej stronce, której adres znajduje się w poście zatytułowanym Coś o Stronie.
Teraz obie nasze doniczki wyglądają tak:
Pierwsza rzecz to wywalić całą ziemię z doniczek, oczywiście nie do śmieci :) Tylko na podłogę :D Poszło na to całe pięć doniczek. Babrania było co nie miara, sprzątania oczywiście potem drugie tyle :D
Tak więc wymieszaliśmy ziemię, dodaliśmy nowej i wsypaliśmy do wszystkich naszych doniczek. Na tej stronie oczywiście będzie tylko o dwóch z nich. Resztę znajdziecie na drugiej stronce, której adres znajduje się w poście zatytułowanym Coś o Stronie.
Teraz obie nasze doniczki wyglądają tak:
O stronce
Coś, bo na pewno niewiele :)
Ogólnie - mój Kwiatuszkowy Blogasek to kontynuacja moich zmagań z uprawą roślin, którą z różnych powodów przerwałam w końcu lipca. Po pierwsze chciało mi się jechać na wakacje ;) , a nie było nikogo kto by się zaopiekował moimi uprawami :( , a po drugie to było po prostu dla tych roślin zbyt gorąco i po prostu schły. Zresztą cały przebieg poprzedniej uprawy znajdziecie tu:
Doniczkowy Ogród
Warzywnik Agi
Oczywiście to co opiszę tutaj to jeszcze nie wszystko :) Pozostałe moje roślinki umieściłam na drugiej stronce, na którą oczywiście też zapraszam:
Kolejna Próba Roślinkowa
Miłej Lektury!
Ogólnie - mój Kwiatuszkowy Blogasek to kontynuacja moich zmagań z uprawą roślin, którą z różnych powodów przerwałam w końcu lipca. Po pierwsze chciało mi się jechać na wakacje ;) , a nie było nikogo kto by się zaopiekował moimi uprawami :( , a po drugie to było po prostu dla tych roślin zbyt gorąco i po prostu schły. Zresztą cały przebieg poprzedniej uprawy znajdziecie tu:
Doniczkowy Ogród
Warzywnik Agi
Oczywiście to co opiszę tutaj to jeszcze nie wszystko :) Pozostałe moje roślinki umieściłam na drugiej stronce, na którą oczywiście też zapraszam:
Kolejna Próba Roślinkowa
Miłej Lektury!
Subskrybuj:
Posty (Atom)








