Sałatka Caprese

Jak już wszystko zaczyna pięknie rosnąć to i ślinka ze zdwojoną siłą ciec zaczyna :) No a dodatkowo - wiosna za pasem, więc już wogóle nie dziwne, że mamy ochotę na witaminy.

Przyszedł czas dziś oberwać trochę piękną bazylię, bo już listki jej zbyt wielkie urosły i stąd nasza dzisiejsza kolacja:

Sałatka Caprese

Chyba jedna z łatwiejszych sałatek. Ot, w wersji dla leniwych:

Bierzemy kilka pomidorów, kroimy je w plasterki i rozkładamy na talerzu.

Bierzemy zakupioną wcześniej Mozarellę i również kroimy na plasterki, po czym układamy na pomidorach.

Obrywamy trochę najładniejszych liści z bazylii z naszej hodowli i nawet w całości przystrajamy nimi talerz.

Doprawiamy do smaku: co kto woli, sól, pieprz, oliwa, ocet balsamiczny.

i zabieramy się do konsumpcji :)

Smacznego!


Ziemniaki z koperkiem i schabowym

Kolejne obiadowe danie. Dziś w roli głównej - Koperek. Z własnej uprawy rzecz jasna :)

Przepis właściwie nie potrzebny, ale pewnie początkującym się przyda:

Ziemniaki z Koperkiem i kotletem Schabowym

Po pierwsze - obieramy ziemniaki i gotujemy w osolonej wodzie do miękkości.

Po drugie - przygotowujemy kotlety. My mieliśmy już ukrojone dwa piękne kotleciki, z kością. Obsypaliśmy je lekko grubą solą, która jak się okazuje przy dobrym gatunkowo mięsie całkowicie wystarcza za jakiekolwiek przyprawy. No i usmażyliśmy na patelni:




Po trzecie - urywamy z naszego "ogródka" koperek i go siekamy na drobno.




Kiedy już wszystko jest gotowe do ziemniaków dodajemy ten posiekany koper. Można to zrobić na kilka sposobów, np. po odlaniu wody od ziemniaków można wsypać tam koper, przykryć pokrywką i kilka razy wstrząsnąć - wówczas koperek równomiernie osadzi się na ziemniaczkach. My byliśmy leniwi i obsypaliśmy ziemniaczki koprem już po nałożeniu na talerze. A oto efekt końcowy:


Makaron z sosem pomidorowym i świeżą bazylią

A więc nowa kategoria w moim blogu - przepisy kulinarne wykorzystujące moje piękne roślinki :)

Dziś obiad może niezbyt wyszukany, ale tak samo dobry jak każdy inny:

Makaron z sosem pomidorowym, świeżą bazylią i serem

Składniki:

makaron, sos pomidorowy, najlepiej ze świeżych pomidorków, trochę startego sera do posypania oraz kilka listków Świeżej Bazylii

Przygotowanie:

makaron gotujemy, w drugim garnku przygotowujemy sos pomidorowy.
Zrywamy kilka listków świeżej bazylii:




i szykujemy ją do "rzezi":







Następnie siekamy bazylię.

Podanie:

ugotowany makaron wykładamy na talerz, polewamy sosem pomidorowym, posypujemy startym serem i oczywiście posiekanymi listkami Świeżej Bazylii:




Smacznego!

Bazylia i Majeranek

Oto kontynuacja relacji doniczkowej:

dziś przyjrzymy się z bliska poszczególnym roślinkom :) A rosną naprawdę pięknie :)

Oto wspaniała Bazylia, zaczyna już pachnieć nią w całym domku:




A tu następny z moich podopiecznych - Majeranek :)


Doniczka na nowo

Jak obiecałam tak i piszę.

Otóż zaglądamy do doniczki nr 5. Dla uściślenia dodam, że minęło już kilkanaście dobrych dni odkąd zasiałam tu nówki. No ale nie przeciągajmy. Zaglądamy....




No i co wy na to?