Przyszedł czas dziś oberwać trochę piękną bazylię, bo już listki jej zbyt wielkie urosły i stąd nasza dzisiejsza kolacja:
Sałatka Caprese
Chyba jedna z łatwiejszych sałatek. Ot, w wersji dla leniwych:
Bierzemy kilka pomidorów, kroimy je w plasterki i rozkładamy na talerzu.
Bierzemy zakupioną wcześniej Mozarellę i również kroimy na plasterki, po czym układamy na pomidorach.
Obrywamy trochę najładniejszych liści z bazylii z naszej hodowli i nawet w całości przystrajamy nimi talerz.
Doprawiamy do smaku: co kto woli, sól, pieprz, oliwa, ocet balsamiczny.
i zabieramy się do konsumpcji :)
Smacznego!










